Wycena stawki
Sprawdzamy, za ile faktycznie wynajęły się podobne powierzchnie w Twojej okolicy — nie za ile są wystawiane. Pokazujemy widełki i mówimy, ile miesięcy pustostanu kosztuje trzymanie stawki o dziesięć procent za wysokiej.
Krótki formularz dla właścicieli — kilka informacji o nieruchomości i sposobie kontaktu, a my wrócimy z propozycją kolejnego kroku.
Dla kupujących i najemców — powiedz nam, czego szukasz, a my przeszukamy rynek za Ciebie.
Dla osób, które chcą zostać agentem nieruchomości w naszym studio — uczyć się rzemiosła, pracować z wymagającymi klientami i budować portfolio z prawdziwym charakterem.
Dla funduszy, family offices i prywatnych inwestorów — partnerstwo o jasno zdefiniowanej wartości, oparte na znajomości rynku warszawskiego i selektywnym deal flow.
Dla firm, które budują znakomite nieruchomości i chcą oddać sprzedaż w doświadczone ręce. Wy skupiacie się na projekcie — my dopilnujemy, by trafił do właściwych nabywców.
Celem nie jest najszybsze wynajęcie. Celem jest znalezienie właściwego najemcy w możliwie najkrótszym czasie, na długi okres umowy.
Villa Estate to warszawska agencja prowadzona przez prawników. Bierzemy Twój lokal, magazyn, biuro albo cały budynek, ustalamy realną stawkę, przygotowujemy powierzchnię do pokazania, docieramy do najemców i kupujących poza ogłoszeniami, sprawdzamy, kto naprawdę ma czym płacić, i piszemy umowę, która chroni Ciebie.
Największy potencjał nieruchomości ujawnia się wtedy, gdy ma właściwego najemcę. Powierz jego poszukiwanie nam.
Wynajem powierzchni komercyjnej to znacznie więcej niż publikacja ogłoszenia. Opracowujemy strategię komercjalizacji dopasowaną do potencjału nieruchomości, identyfikujemy grupę docelowych najemców i aktywnie docieramy do firm, dla których dana lokalizacja ma realną wartość. Współpracujemy zarówno z polskimi, jak i międzynarodowymi markami, a w przypadku atrakcyjnych projektów prowadzimy rozmowy również z sieciami planującymi wejście lub rozwój na polskim rynku. Reprezentujemy interes właściciela na każdym etapie procesu — od przygotowania oferty i negocjacji warunków po wybór najemcy, który najlepiej odpowiada długoterminowym celom inwestycji.
Ogłoszenie da się wystawić w dziesięć minut. Reszta zaczyna się później.
Na własną rękę
Z Villa Estate

Firma, która potrzebuje konkretnej powierzchni, nie przegląda portali — dzwoni do agencji, z którymi już pracuje, albo zleca poszukiwania. Dlatego Twoja powierzchnia trafia nie tylko do ogłoszeń, ale też do sieci warszawskich biur, do zarządców i do firm, które właśnie czegoś takiego szukają. Prowadzimy również drugą stronę tego rynku — i wiemy, kto czego szuka.
Sześć rzeczy, które dzieją się między zleceniem a podpisem. Każdą wykonujemy sami.
Sprawdzamy, za ile faktycznie wynajęły się podobne powierzchnie w Twojej okolicy — nie za ile są wystawiane. Pokazujemy widełki i mówimy, ile miesięcy pustostanu kosztuje trzymanie stawki o dziesięć procent za wysokiej.
Mówimy wprost, co poprawić przed pokazywaniem i co się z tego zwróci. Czasem to wywózka, sprzątanie i światło, czasem pełne wykończenie pod konkretną branżę.
Zdjęcia, rzut powierzchni, dane techniczne i opis, który odpowiada na pytania najemcy, zanim ten zdąży je zadać: moc, wentylacja, dostawy, przeznaczenie.
Portale, zamknięte bazy agencyjne, sieć warszawskich biur, zarządcy i firmy, które właśnie zleciły nam poszukiwania. Powierzchnia trafia tam, gdzie naprawdę szukają.
Sprawdzamy wpisy w KRS albo CEIDG, długość działalności i to, czy branża utrzyma taki czynsz przy takim metrażu. Zainteresowanie to nie to samo co zdolność do płacenia.
Prawnik pisze umowę po Twojej stronie, negocjujemy warunki i zabezpieczenia, a przy wydaniu lokalu spisujemy protokół, liczniki i dokumentację zdjęciową.
Trzy miejsca, w których właściciele tracą najwięcej — i trzy, w których jesteśmy naprawdę mocni.
Najgorszy najemca to nie ten, który się nie zjawił, tylko ten, który wprowadził się i po pół roku przestał płacić. Sprawdzamy, z kim podpisujesz: formę prawną, historię, branżę i to, czy proponowana stawka ma pokrycie w tym, co ta firma realnie zarabia.
Villa Estate prowadzą prawnicy. Najem lokalu użytkowego nie ma ochrony ustawowej — masz dokładnie tyle praw, ile zapiszesz w umowie. Zapisy o waloryzacji, karach, zabezpieczeniach, podnajmie, zakazie konkurencji i przywróceniu stanu pierwotnego piszemy tak, żeby działały na Twoją korzyść.
Za wysoka stawka nie kosztuje Cię różnicy w czynszu. Kosztuje Cię miesiące pustostanu. Liczymy obie strony: ile realnie zostanie Ci przy danej stawce i ile stracisz, czekając na kogoś, kto ją zapłaci.
Cztery narzędzia, które decydują o tym, czy odzyskasz pieniądze, kiedy najemca przestanie płacić.
Najprostsze i najczęstsze zabezpieczenie. W najmie komercyjnym zwykle trzymiesięczna, wpłacana przed wydaniem lokalu. Pilnujemy, żeby umowa jasno mówiła, na co wolno ją zaliczyć i w jakim terminie najemca musi ją uzupełnić.
Bank zobowiązuje się wypłacić Ci określoną kwotę na pierwsze żądanie. Dla najemcy droższa i dlatego rzadsza, ale przy większych powierzchniach i dłuższych umowach warto o nią zawalczyć — działa również wtedy, gdy najemca straci płynność.
Dobrowolne poddanie się egzekucji w akcie notarialnym, co do zapłaty i co do wydania lokalu. Zamiast lat w sądzie idziesz po klauzulę wykonalności i dalej prosto do komornika. Najmocniejsze narzędzie, jakie ma wynajmujący, a koszt aktu bywa niższy niż jeden czynsz.
Poręczenie spółki matki albo osobiste poręczenie wspólników sprawia, że za czynsz odpowiada nie tylko spółka założona na tę jedną działalność.
Bez gwiazdek i drobnego druku — to zakres, który realizujemy przy każdym zleceniu.
Realna stawka, przygotowana powierzchnia i dotarcie do firm, które faktycznie szukają. Tak skraca się czas do podpisu.
Wiesz, z kim podpisujesz i na czym opiera się jego zdolność do płacenia, zanim wydasz klucze.
Pisana przez prawnika, z zabezpieczeniami, które da się wyegzekwować, a nie tylko wpisać.
Ile realnie zostaje Ci po opłatach, podatku i okresach bezczynszowych — a nie sama stawka za metr.
Nie odbierasz telefonów od przypadkowych osób i nie jeździsz na pokazy, z których nic nie wynika.
Protokół, liczniki i przekazanie, a później rozliczenia i rozmowy z najemcą, jeśli chcesz to zostawić nam.
Powiedz nam, co masz do wynajęcia albo do sprzedania.
Pierwsza rozmowa i wycena stawki są bezpłatne. Odpowiadamy w ciągu jednego dnia roboczego.
Tak wygląda typowa komercjalizacja prowadzona przez nas. Przy gotowej powierzchni mieści się w sześciu–dwunastu tygodniach.

Start
Oglądamy powierzchnię i sprawdzamy księgę wieczystą, przeznaczenie, pozwolenia, media i to, co wolno w niej prowadzić. Od tego zależy, komu w ogóle możemy ją zaoferować.
Tydzień 1
Zestawiamy Twoją powierzchnię z tym, co faktycznie wynajęło się w okolicy, i pokazujemy widełki razem z kosztem czekania na górną granicę. Decyzję podejmujesz Ty, ale na liczbach.
Tydzień 1–2
Mówimy, co poprawić przed pokazywaniem, robimy zdjęcia, rzut powierzchni i kartę techniczną. Najemca dostaje odpowiedzi, zanim zdąży zapytać.
Rynek
Portale, zamknięte bazy, sieć biur i firmy, które zleciły nam poszukiwania. Pokazy prowadzimy sami i wracamy do Ciebie z głosem rynku po to, aby dostosować ofertę do jego oczekiwań. Poszukujemy najemcy, aż znajdziemy najlepszego.
Selekcja
Sprawdzamy formę prawną, historię działalności i realną zdolność do płacenia takiego czynszu. Odrzucamy tych, którzy jej nie mają, i mówimy dlaczego.
Negocjacje
Stawka, okres, waloryzacja, okresy bezczynszowe, udział w adaptacji, kaucja albo gwarancja, akt 777. Wynik przeliczamy na to, ile realnie zostaje Ci przez cały okres umowy.
Finał
Prawnik przygotowuje umowę i załączniki, podpisujecie, a my spisujemy protokół, liczniki i dokumentację zdjęciową przy wydaniu lokalu.
Pomagamy przy rozliczeniu opłat, przy waloryzacji czynszu i przy rozmowach z najemcą w trakcie umowy. Kiedy zbliża się jej koniec, wracamy do tematu wcześniej — żeby kolejny najemca był gotowy, zanim poprzedni odda klucze.
Opinie właścicieli, dla których wynajmowaliśmy i sprzedawaliśmy powierzchnie w Warszawie i okolicach.
Doceniam przede wszystkim profesjonalne podejście i bardzo dobrą znajomość rynku. Nie ograniczyli się do publikacji oferty — aktywnie poszukiwali odpowiednich najemców i na bieżąco informowali nas o postępach. Dzięki temu udało się wynająć lokal firmie, która idealnie wpisuje się w charakter nieruchomości. Zdecydowanie polecam współpracę.
Najemca, którego sama bym wpuściła, odpadł na weryfikacji: spółka miała trzy miesiące i zero historii. Drugi płaci punktualnie od dwóch lat.
Od początku było widać, że priorytetem jest ochrona interesu właściciela. Otrzymaliśmy wsparcie przy przygotowaniu oferty, analizie kandydatów, negocjacjach oraz zapisach umowy. To była współpraca oparta na wiedzy, doświadczeniu i transparentnej komunikacji. Z pełnym przekonaniem skorzystamy z ich usług przy kolejnych projektach.
Najczęstsze pytania właścicieli. Jeśli Twojego tu nie ma — napisz, odpowiemy indywidualnie.
Wynagrodzenie ustalamy przed rozpoczęciem współpracy i wpisujemy do umowy — bez prowizji doliczanych po drodze. Przy najmie rozliczamy się w odniesieniu do czynszu, przy sprzedaży od ceny transakcyjnej. Pierwsza rozmowa i wycena stawki są bezpłatne.
Nie musisz i nie stawiamy tego jako warunku. Powiemy natomiast wprost, co się zmienia: przy wyłączności inwestujemy więcej — materiały marketingowe, dotarcie, czas — bo wiemy, że ta praca nie przepadnie. Bez wyłączności robimy dokładnie to, co uzgodnimy w umowie, i nie możemy gwarantować wyniku w odpowiednim czasie, bo zwyczajnie nie mamy na niego pełnego wpływu.
Jedno i drugie. Przy sprzedaży powierzchni komercyjnej liczy się przede wszystkim to, co ona generuje: umowa najmu, jej okres, zabezpieczenia i stopa zwrotu. Dobrze podpisany najem potrafi podnieść cenę sprzedaży bardziej niż remont.
To pierwsza rzecz, o którą pytamy, i rzadko chodzi o pecha. Zwykle powód jest jeden z trzech: stawka oderwana od rynku, powierzchnia, której nie da się sobie wyobrazić w użyciu, albo ograniczenie, o którym najemca dowiaduje się za późno. Mówimy wprost, który to przypadek.
Formę prawną i wpisy w KRS albo CEIDG, długość działalności, sprawozdania finansowe, jeśli są jawne, i to, czy branża utrzyma taki czynsz przy takim metrażu. Przy spółkach o krótkiej historii pytamy o poręczenie albo mocniejsze zabezpieczenie — i mówimy Ci, co z tego wyszło.
Zwykle właściciel, ale nie zawsze i nie w całości. Część nakładów da się przenieść na najemcę w zamian za dłuższy okres umowy albo rozliczyć przez okresy bezczynszowe. Liczymy to razem, zanim cokolwiek zaczniesz.
Tak. Pokazy prowadzimy sami, raporty i zdjęcia dostajesz elektronicznie, a umowę można podpisać przez pełnomocnika. Obsługujemy właścicieli po polsku, angielsku, ukraińsku i rosyjsku.
Przy gotowej powierzchni i realnej stawce zwykle sześć–dwanaście tygodni od zlecenia do podpisu. Gastronomia i powierzchnie nietypowe trwają dłużej, bo krąg najemców jest węższy. Mówimy o tym na starcie, a nie po trzech miesiącach.
Napisz, jaką powierzchnię masz i czego od niej oczekujesz. W ciągu jednego dnia roboczego odezwiemy się z wyceną stawki, uczciwą oceną sytuacji i jasnymi warunkami współpracy — bez zobowiązań i bez zapisywania Cię na listę mailingową.